sobota, 21 lipca 2012

guestions, questions, questions.

Pod koniec oglądam się do tyłu i widzę tylko ostatnie 10 kilometrów. Wszystko co ważne, cenne, co kocham i czego się boję, a boję się coraz bardziej i kocham coraz mniej. Ale to pierdolenie jest, bo czy można kochać bardziej, mniej? Bać się silnej, mocniej? Wcześniej widzę cienie i prawie same bzdety, nieuchronny standard, przeżyte i zaliczone. O przyszłości nie myślę w kategorii planu, czy jakiejś listy. I tak będzie lepiej niż być powinno, bo gorzej od tego co było być nie może. Niech się spełni, przynajmniej to, na czym mi najbardziej zależy. Może już nie zagram w pokera, ale nadal tak zwanego rozsądku będę używać bardzo ostrożnie. W końcu to najlepsze co przeżyłam jemu nie zawdzięczam, wolę moją dzikość serca, relaks i beztroskę. Jednak rozum wygrywa, bo nauczono i wpojono mi jak go używać, tylko czy ja dzięki temu żyję, czy przeżywam?

Poker nauczył mnie, że kto się waha ten przegrywa. Wygrywam bo nie umiem przegrywać, a jeśli wiem że nie wygram nie podejmuje walki. Czy to znaczy, że się nie waham?

Tak- znowu egoistycznie postępuję, bo chce wiedzieć co ze mną jest nie tak. Tylko, czy przygotowując się do przyszłego bycia lepszym człowiekiem to jest istotnie egoistyczne posunięcie?

I tak mi siedzi coś znowu za potylicą co spokoju nie daje. Zadowolenie miesza się ze smutkiem. Już wiem, znam odpowiedzi bardziej prawdopodobne. Problemem było moje zachowanie. Układanka teraz pasuje i nie ma w niej nadmiarowych puzzli o które rozchodził się cały nastrój. Mam wady i to mocne, których nie będę wymieniała bo się wstydzę.

A ojciec powtarzał: "będziesz miała w życiu źle bo masz dobre serce, a kto ma dobre serce to i twardą dupe mieć musi". Może to nie serce dobre a naiwność wielka?

Jest tyle miejsc w których może się schować. Ciekawe dlaczego akurat potylica? Najwygodniejsza nie jest....

Zadam Ci kiedyś pytanie. Nie odpowiadaj pochopnie.



I'm just unhappy. It's no reason.

3 komentarze:

  1. Kocie, Ty i dobre serce? Ty i lepszy człowiek? Are you kidding me? Teraz jest 1:1 , rachunki wyrównane. Uważaj bo szczęściem też się można zadławić

    OdpowiedzUsuń
  2. a widzisz ludzie jednak się zmieniają, myśle, że jesteś najlepszym przykładem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Koty mają tylko dobre serca. Mruczki jedne ;D

    OdpowiedzUsuń