poniedziałek, 27 sierpnia 2012

I can't wait.

Dzisiejszy dzień jest jednym z tych dni, które dają przedsmak następnej pory roku. Kolejny rozdział. Jest bardzo chłodno. Siedzę na zewnątrz, patrzę na okrągły księżyc który raz za razem zakrywają chmury. Zrywa się wiatr. W powietrzu czuć późną jesień choć za dnia ludzie wystawiali twarze ku słońcu. Mknące na niebie chmury podbiegły zimowym fioletem. Tuż za nimi ciemne niebo. Wiadomo jednak co znaczą chmury o takiej barwie. Mieszka w nich zimny deszcz.

Wychodząc z domu zabierasz lekki sweter. W przeciwnym razie po chwili pojawiają się pierwsze dreszcze. Psy na ulicy poruszają się żywiej. Pochowały się sapiące języki, zniknęły ospałe łapy. Pierwszy raz w tym roku lodziarnia nie jest zapełniona ludźmi i nikt w samochodzie nie otwiera okna. Jutro lato powróci, ale dzisiejszy dzień to przystawka do zbliżającego się obiadu.

I już nie mogę się doczekać tego przeszywającego zimna, które pozwoli zakamuflować dreszcze spowodowane strachem. Wtedy na pytanie "Dlaczego tak drżysz?" można będzie zwalić na chłód, zamiast przyznawać, że paraliżuje nas strach.

Czasami czuję się jakby mnie ktoś podsłuchiwał za kotarą. I słyszał tylko sześć na dziesięć słów i to niewyraźnie. Próbował poskładać moje myśli z pozostałych czterech. Brawo za próbę, chęci również cenię w moim świecie, bo niewiele osób je ma.

Nie potrafię usunąć z moich 8 metrów kwadratowych czegoś, co nie tak dawno sprawiało mi ból. Wśród tego całego biurkowego niepoukładania zapomniałam o tym, że tam jest. Jakoś tak pasuje i współgra. Ale to nie ważne.


7 komentarzy:

  1. Wieczne wyczekiwanie pory roku ludzi, uciekających do swoich domostw przed deszczem, śniegiem, zimnem.

    Jacy to szczęśliwcy, jeśli mają do kogo uciekać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się czułam w ten dzień co pisałaś tak samo. Nawet rozmawiałam o tej zbliżającej się jesieni z paroma osobami. W sumie cieszę się, że już będzie zimniej. Mam dość lata :) Niech cały czas będzie ciepło, ale nie gorąco. I taki jest wrzesień:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie sądzę żeby jesień była tematem głównym. Zastanawiam się o co chodzi dokładnie. Masz rację to jak rozumienie tylko 4 z 10 twoich słów.
    Myślę jeszcze co ten biurkowy syf może zawierać?? Tylko jedno przychodzi mi do głowy, domyśl się co. Tak jak ja domyślam się pozostałych 6 słów.

    OdpowiedzUsuń
  4. serio czemu tu wszyscy chcą pozostać anonimowi. ujawniajmy się ludzie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jesteś anonimowa, Papilarna nie mówi kim jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  6. mój login, ksywka mówi o mnie sporo, dużo więcej niż zapisanie się jako anonimowy użytkownik. ale zresztą to już Twoja decyzja jak się zapisujesz. trudno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bycie anonimowym sprawia problem głównie mi. Bo tak na prawdę anonimy chyba myślą, że ja wiem , rozpoznaję, ale niestety ja nie wiem kto do mnie stuka.

    OdpowiedzUsuń